Korzystając z uprzejmości mojego kolegi, przetestowałem sprawność korekcji AF w nowym Canonie. Musze powiedzieć, że działa to całkiem sprawnie. I spora wada BF dała się wyleczyć przez kilka tylko klików na body. Niestety nie przeprowadziłem “testu” na powtarzalność wyników tendemu Canon + Sigma więc nie jestem w stanie stwierdzić jak wygląda codzienne użytkowanie i jak faktycznie sprawdza się to rozwiązanie w bojach.
Tak wyglądała sytuacja na f/4 (we wszystkich zdjęciach celowałem w “A” na lewym kapslu)
Szeroko otwarte szkiełko (góra)
Po korekcie na “-4″ w body
Jak widać efekt jest akceptowalny
Na dokładniejszej skali wyszły dalsze rozbieżności – kalibracja do “-6″
Jak widać skutecznie. Ostrzy na f/1.6 doskonale w punkt.
Prosze piszcie komenty jak wygląda użytkowanie na codzień. Czy udało sie uzyskać powtarzalność na Sigme z korpusem Canona ?
Start Slide Show with PicLens Lite





Ostatnie komentarze: